Wymeldowanie – czy to jest takie ważne?

W dzisiejszych czasach instytucja zameldowania nie ma aż takiego znaczenia jak w okresie PRL, gdzie  zameldowanie we właściwym miejscu gwarantowało dostęp do wielu dóbr, np. atrakcyjnej pracy. Pamiętają Państwo bohatera filmu S.Barei “Nie ma róży bez ognia” , który wprowadził się do mieszkania byłej żony, bo był zameldowany? 🙂 Na skutek różnych perypetii dochodziło do lawinowego meldowania przypadkowych osób w tym mieszkaniu. W filmie ukazano bowiem z przymrużeniem oka pragnienie ludzi z prowincji do posiadania meldunku w stolicy.
Aktualnie zameldowanie oznacza potwierdzenie przebywania w określonym miejscu (art. 28 ust. 4 ustawy o ewidencji ludności) i tyle. Niekiedy ludziom wydaje się, że jak kogoś wymeldują, to pozbawią go prawa do lokalu, np. własności. Tak nie jest – na co zwraca uwagę orzecznictwo sądowe. Zarówno zameldowanie, jak i wymeldowanie jest stwierdzeniem faktu i nie wpływa na uprawnienia strony  wynikające z prawa własności, czy innych praw (wyrok WSA w Krakowie z dnia 18 grudnia 2018 roku, sygn. III SA/Kr 1107/18).